Jak po ponad 20 latach przestałam nosić okulary?

Właśnie mija 14 miesięcy, jak po ponad 20 latach przestałam nosić okulary.
Przez więcej niż połowę mojego życia na nosie miałam okulary. Zaczęłam je nosić chyba pod koniec ogólniaka… Może w ramach ostatecznych porządków znajdę pierwsze badanie wzroku, które pokazało, kiedy zdiagnozowano moją krótkowzroczność?
Gdy wspominałam o tym, że od miesiąca, od 2 miesięcy czy od roku nie noszę już okularów ani tym bardziej soczewek kontaktowych- których nie nosiłam nigdy, prawie zawsze padało pytanie: jak to zrobiłaś? Odpowiadałam: po prostu zgubiłam okulary!

Tak- dobiegając czterdziestki, w poranek 1 listopada 2014 roku, w domu rodzinnym zgubiłam okulary. Zgubiłam i koniec.
Spieszyliśmy się na cmentarz i nie miałam czasu już ich szukać. Odpuściłam. Pomyślałam: najwyżej kogoś nie rozpoznam. Rodzina widzi mnie rzadko, ja ich też, więc jest szansa, że nawet mając okulary na nosie kogoś nie rozpoznam. Pojechaliśmy.

Wróciliśmy do domu ‚po obiedzie’. I wtedy moja siostra znalazła moje okulary za pralką w łazience. A ja pomyślałam: Hmm, skoro dałam radę wytrzymać bez okularów pół dnia, to może dam radę kolejne pół dnia? Dałam radę! A rano pomyślałam: Hmm, skoro dałam radę wytrzymać bez okularów 1 dzień, może dam radę i 2 dzień?
Dałam radę!

Kilka dni później odwiedzałam bliską mi osobę, z którą podzieliłam się moim postanowieniem porzucenia okularów. Pokazała mi książkę: Joga dla Twoich oczu.

Jej autor, Meir Schneider, choć urodził się niewidomy, teraz jeździ samochodem bez okularów. Przyznaję, zrobiło to na mnie wrażenie!

Zamówiłam kilka egzemplarzy…i nie przeczytałam żadnego! Wszystkie kupili ode mnie moi znajomi 🙁

Ale- mi to wystarczyło.

Pomyślałam sobie tak: skoro taki człowiek mógł wyzwolić się od okularów, ja też mogę!

I to stało się moją mantrą, moim celem i wyznacznikiem tego, co jest możliwe i dla mnie!

Ostatnie okulary, jakie nosiłam miały szkła -3,25 D i -3,75 D. Od pierwszych z czasów ogólniaka zmieniałam je z 7 razy. Ostatnich kilka razy ze względu na modę, raz nawet szkła miałam słabsze, niż we wcześniejszych.

Co do mnie dotarło?

1. Okulary są najczęściej stosowaną protezą!

Przecież okulary w żaden sposób nie naprawiają trwale mojego wzroku ani widzenia! One tylko powodują, że lepiej widzę, kiedy mam je na nosie. Działają nawet gorzej niż kula, dzięki której możesz chodzić, gdy masz złamaną nogę. Bo jak wszystko dobrze się zrasta, po jakimś czasie odkładasz kulę i chodzisz samodzielnie, na nogach. Chyba nie znam nikogo osobiście, kto nosiłby okulary i potem przestał je nosić, bo wzrok mu się poprawił! Mi obiecywano, że „na starość” wzrok mi się wyrówna. A ja nie chciałam czekać na starość. Ja już teraz chcę moc położyć dłonie na twarzy w każdej chwili, bez wcześniejszego zdejmowania okularów! Ja już teraz chcę być wolna w tym, co i jak widzę!!!
 

2. Problemy ze wzrokiem są prawdopodobnie większym i poważniejszym problemem niż otyłość! Dlaczego tak sądzę?

Bardzo wiele osób w moim otoczeniu zamiast okularów nosi soczewki kontaktowe- większość jednodniowe. Z punktu widzenia czyjegoś biznesu to idealna zmiana nawyków- zamiast wymieniać okulary albo nawet szkła raz na kilka lat, codziennie płacisz na jednorazówkę. Ty widzisz dobrze, otoczenie nie widzi Twoich okularów- bo ich nie masz i myślimy, że problemu nie ma. Inaczej niż z otyłością! Tej nie da się tak łatwo ‚schować’ jak popsutych oczu za soczewkami.

3. Okuliści są tylko przepisywaczami recept na coraz to nowsze szkła kontaktowe lub szkła do okularów!

Pisałam chwilę wcześniej, że kilka razy w życiu, średnio pewnie co 3-4 lata zmieniałam okulary. Myślicie, ze któryś okulista powiedział mi: Pani Beato, czy słyszała Pani o ćwiczeniach dla poprawy wzroku? Co Pani na to, żebym je teraz z Panią przećwiczył a potem po miesiącu samodzielnej pracy z tymi ćwiczeniami wróci pani do mnie i sprawdzimy postępy w poprawie Pani wzroku? Ostatnim razem, jakieś 2 lata przed faktem porzucenia okularów to ja uświadamiałam okulistkę, że jedzenie i suplementy jakie stosuję powodują, że wzrok mi się dalej nie psuje.

Około 3 lata temu znajoma zachęcała mnie do robienia ćwiczeń dla poprawy wzroku. Pokazała mi, co i jak robić i ćwiczyłam kilka dni. Potem szukałam kursu, gdzie mogłabym dowiedzieć się więcej i nauczyć tych ćwiczeń. Napisałam nawet maila do kogoś, kto takie kursy prowadził i nie dostałam odpowiedzi. Odpuściłam. Do czasu…aż zgubiłam okulary. Wystarczyło na pół dnia. I widzę bez okularów!!!

Często jestem pytana- czy wzrok mi się poprawił, czy wszystko widzę?

Odpowiadam zwykle tak- przez te 14 miesięcy ani razu nie było takiej sytuacji, żebym sobie nie poradziła bez okularów- pozytywnie mówiąc- poradziłam sobie bez okularów w każdej sytuacji! Kilka razy prowadziłam wykłady na aulach ze studentami. Dałam radę! Kilkanaście razy sama byłam na wykładach- dałam radę. Byłam w teatrze- sztuka była po czesku i angielsku, napisów nie widziałam- były bardzo małe, ale w obu językach się podszkoliłam. Poradziłam sobie w kinie, kawiarni czy restauracji, gdzie menu jest wypisane na ścianie- po prostu prosiłam o przeczytanie menu lub robiłam zdjęcie komórką i sprawdzałam menu na zdjęciu. Cały czas poruszam się po Warszawie rowerem, często nocą lub po zmroku- oczywiście bez okularów! Jeżdżę może trochę wolniej i uważniej ale…bez okularów!
Od 2 miesięcy zawsze mam przy sobie okulary ayurwedyjskie, które dostałam na urodziny prawie rok temu- dzięki nim  w takich sytuacjach widzę wszystko, może w ciut zmienionych kolorach.

Badania wzroku nie robiłam. Nie jest mi potrzebne i nie widzę sensu wydawać na nie pieniędzy 🙂
 

Sytuacja z okularami była kolejną w moim życiu, kiedy od maleńkiego impulsu, od małej zmiany zaczynała się duża i znacząca ZMIANA w jakości mojego życia.

Tak było z 300 dni i tak minie, tak zaczęłam poruszać się tylko na rowerze.

Ale to historie na kolejne wpisy 🙂

 
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia niesamowitej osoby, Recenzje książek. Polecane lektury, Ważne, Zdrowie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*